Intro
(A small bell rings above the entrance: "Ding...")
(Stamps being pressed, envelopes sliding across a wooden counter)
(Distant rain on city streets)
Verse 1
Na rogu ulicy była stara poczta,
Z czerwonym okienkiem i drewnianą ladą.
Tam ludzie przynosili swoje historie,
Zamknięte w kopertach białych jak śnieg.
Listonosz znał wszystkie podwórka,
Każdy adres i każde drzwi.
Nosił wiadomości przez całe miasto,
Niosąc czyjąś radość albo łzy.
Pamiętam znaczki w kolorowych arkuszach,
Atrament na palcach po pisaniu listów.
Kilka słów zapisanych wieczorem,
Miało większą wartość niż tysiące obrazów.
Pre-Chorus
Czekaliśmy dniami...
Na jedno zdanie...
Które mogło zmienić cały świat.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... poczta z czerwonym okienkiem...
Gdzie czas płynął wolniej niż dzisiaj.
Tam każde "kocham", każde "wracaj",
Miało ciężar ludzkiego serca.
Nie było szybkich wiadomości,
Nie było słów wysłanych bez myśli.
Był papier, długopis i cisza...
W której rodziły się prawdziwe uczucia.
Verse 2
Pamiętam list od kogoś daleko,
Schowany głęboko w szufladzie.
Papier pachniał drogą i czasem,
Jakby niósł kawałek tamtego miejsca.
Ludzie czekali przy skrzynkach,
Sprawdzając, czy coś już przyszło.
Jedna koperta potrafiła sprawić,
Że cały dzień stawał się piękniejszy.
Dzisiaj słowa lecą sekundę,
Znikają między tysiącami innych.
A ja czasem tęsknię za chwilą,
Gdy człowiek naprawdę czekał.
Chorus
Ooo... poczta z czerwonym okienkiem...
Jeszcze stoi gdzieś w mojej pamięci.
Za tym drewnianym blatem,
Za zapachem papieru i tuszu.
Nie tęsknię za starymi murami...
Tęsknię za tym uczuciem,
Że czyjeś słowo...
Naprawdę do mnie przychodzi.
Guitar Solo
(Harmonica answers like a distant train whistle)
Bridge
Złożyć list...
Zakleić kopertę...
Napisać adres...
I wierzyć...
Że ktoś po drugiej stronie...
Czeka tak samo.
Outro
(The post office bell rings one last time)
Czerwone okienko zamknięte...
Stare skrzynki milczą...
Ale gdzieś między kartkami czasu...
Nadal płyną...
Nasze historie.