Intro
Verse 1
Tam, gdzie poranek budzi jeziora,
A mgła otula cichy las,
Rodzi się melodia bez słów,
Którą zna tylko wiatr.
Płynie między starymi drzewami,
Muska źdźbła mokrych traw.
Każdy jej dźwięk jest wspomnieniem,
Którego nie zabrał czas.
Nie pyta, dokąd idziemy,
Nie szuka odpowiedzi.
Jest jak oddech spokojnego świata,
Który wciąż potrafi śnić.
Pre-Chorus
Posłuchaj...
Jak cisza śpiewa.
Bo nawet milczenie...
Ma swoją melodię.
Chorus
Ooo... melodia mgieł...
Płynie ponad ziemią i snem.
Niesie dawne wspomnienia,
Ukryte w porannym świetle.
Melodia mgieł...
Cicha pieśń natury.
Prowadzi zagubione serca,
Tam, gdzie odnajdują spokój.
Verse 2
Każda kropla rosy lśni,
Jak maleńka gwiazda o świcie.
Każdy liść poruszony wiatrem,
Dopisuje kolejny wers.
Może właśnie w takich chwilach,
Świat odsłania swoją twarz.
Bez pośpiechu, bez hałasu,
Tylko z oddechem i światłem.
A gdy mgły powoli znikną,
Pozostanie ich cichy ślad.
Jak melodia zapisana w sercu,
Która wraca po wielu latach.
Bridge
Nie wszystko, co piękne...
Musi trwać długo.
Czasem wystarczy chwila,
By pamiętać ją całe życie.
Final Chorus
Ooo... melodia mgieł...
Rozbrzmiewa, gdy budzi się dzień.
Przypomina, że najpiękniejsze,
Jest często niewidoczne.
Melodia mgieł...
Pieśń ciszy i nadziei.
Niech prowadzi nasze serca,
Przez wszystkie poranki świata.
Outro
(The mist lifts, birds begin to sing)
Melodia mgieł...
Jeszcze długo brzmi w oddali.
Bo są melodie,
Których nie słyszy się uszami...
Lecz sercem.