Intro
(The ticking of an old mechanical watch)
(A drawer opening slowly)
(A chain touching a wooden table)
(A quiet evening room with rain outside)
Verse 1
W małym pudełku pośród starych rzeczy,
Leżał zegarek, który znałem od lat.
Srebrna koperta miała rysy,
Jak mapa wszystkich przebytych dróg.
Dziadek nosił go każdego rana,
Gdy wychodził przez drewniane drzwi.
Mówił, że zegarek nie mierzy czasu,
Tylko chwile, które warto żyć.
Pamiętam jego spokojne dłonie,
Gdy nakręcał mechanizm przed snem.
Kilka obrotów małym pokrętłem,
I znów zaczynał swój cichy bieg.
Pre-Chorus
Nie wiedziałem wtedy...
Że mały zegarek...
Będzie kiedyś...
Tak wielkim wspomnieniem.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... zegarek po dziadku...
Nadal odmierza moje dni.
Każde tyknięcie przypomina,
Że ktoś kiedyś był tu ze mną.
Nie zostawił wielkich skarbów...
Nie zostawił złotych pałaców...
Zostawił czas...
Który poświęcił dla innych.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Siedział przy stole przy kubku herbaty,
Czytał gazetę w niedzielny poranek.
Nie spieszył się nigdy przez życie,
Bo znał wartość każdej chwili.
Opowiadał o dawnych latach,
O wojnie, pracy i trudnych dniach.
Ale zawsze kończył te historie,
Mówiąc: "Najważniejsze, że jesteśmy razem".
Dzisiaj zegarki świecą ekranami,
Pokazują każdą sekundę świata.
Ale żaden nie potrafi powiedzieć,
Ile miłości mieści się w czasie.
Chorus
Ooo... zegarek po dziadku...
Jeszcze słyszę jego cichy rytm.
Jakby mówił:
"Nie biegnij tak szybko..."
"Żyj tym, co masz dziś."
Nie tęsknię za starym zegarkiem...
Nie tęsknię za dawnymi latami...
Tęsknię za człowiekiem,
Który nauczył mnie cierpliwości.
Guitar Solo
(Harmonica like a distant memory)
Bridge
Tik...
Tak...
Kolejna sekunda...
Kolejny dzień...
A między nimi...
Całe życie.
Outro
(The watch closes softly inside the box)
Zegarek przestanie kiedyś chodzić...
Mechanizm zatrzyma swój rytm...
Ale czas dany przez dziadka...
Będzie trwał...
We mnie.