Intro
(A pencil scratching on paper)
(A wooden desk creaking in an old classroom)
Verse 1
W szufladzie znalazłem stary zeszyt,
Z okładką wyblakłą od wielu lat.
Na pierwszej stronie moje nazwisko,
Napisane krzywo dziecięcą ręką.
Litery były trochę za duże,
Niektóre słowa miały błędy.
Ale między tymi prostymi zdaniami,
Został cały mój mały świat.
Pachniało kredą i drewnem ławek,
Porankiem w szkolnym korytarzu.
Pierwszym dzwonkiem, pierwszym strachem,
I radością z każdej małej wygranej.
Pre-Chorus
Nie wiedziałem wtedy...
Że ta mała kartka papieru...
Będzie kiedyś...
Drzwiami do przeszłości.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... zeszyt z pierwszej klasy...
Nadal trzymam go w swoich dłoniach.
Tam zostały pierwsze marzenia,
Pierwsze pytania i odpowiedzi.
Nie było ważnych tytułów,
Nie było wielkich planów.
Był tylko mały człowiek,
Który poznawał świat.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Pamiętam panią przy tablicy,
Jej spokojny głos każdego rana.
Czerwony długopis na marginesie,
I uśmiech, gdy zrobiłem coś dobrze.
Pamiętam kolegów z ławki,
Śmiech podczas przerw na korytarzu.
Kanapki zawinięte w papier,
I rozmowy o całym świecie.
Dzisiaj piszemy szybciej niż kiedyś,
Litery zastąpiły ekrany.
Ale żadna klawiatura nie zostawi,
Śladu dłoni na kartce papieru.
Chorus
Ooo... zeszyt z pierwszej klasy...
Jeszcze pachnie tamtym porankiem.
Każda strona przypomina,
Że kiedyś wszystko było pierwsze.
Pierwszy krok...
Pierwszy sukces...
Pierwsze marzenie...
Które nosiłem w sercu.
Guitar Solo
(Harmonica echoes like a school hallway memory)
Bridge
Jedna kreska...
Jedno słowo...
Jedna mała litera...
A za nią...
Całe życie.
Outro
Zeszyt zamykam powoli...
Odkładam z powrotem na półkę...
Ale tamten mały chłopak...
Wciąż pisze swoją historię.