Intro
(Old classroom windows open to a summer breeze)
Verse 1
To był ostatni dzień w tej klasie,
Ostatni raz otwieraliśmy te drzwi.
Na tablicy zostały stare napisy,
A w ławkach ukryte nasze dni.
Korytarze znały nasze kroki,
Ściany pamiętały każdy śmiech.
Tyle rozmów podczas długich przerw,
Tyle historii wydarzyło się.
Nie myśleliśmy wtedy o końcu,
Bo młodość zawsze trwała wiecznie.
Mieliśmy przed sobą całe życie,
I tysiące dróg jeszcze przed nami.
Pre-Chorus
Jeden dzwonek...
Jedna chwila...
I nagle...
Wszystko się zmienia.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... ostatni dzwonek...
Jeszcze brzmi gdzieś w mojej pamięci.
To nie był tylko koniec szkoły,
To był początek naszych dróg.
Nie żegnamy tylko budynku...
Nie zostawiamy samych ławek...
Żegnamy ludzi,
Którzy byli wtedy naszym światem.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Pamiętam spojrzenia na korytarzu,
Uśmiechy ukryte między słowami.
Pierwsze miłości, pierwsze marzenia,
Pierwsze plany zapisane w głowie.
Nauczyciele patrzyli spokojnie,
Jak odchodzimy w dorosły świat.
Wiedzieli chyba lepiej od nas,
Że czas zabiera młode lata.
Podpisy na zeszytach i zdjęcia,
Obietnice: "będziemy pamiętać".
Nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy,
Jak bardzo te słowa będą ważne.
Chorus
Ooo... ostatni dzwonek...
Jak melodia z dawnych lat.
Jeszcze słyszę głosy przyjaciół,
Jeszcze widzę tamte twarze.
Nie tęsknię za szkolną ławką...
Nie tęsknię za lekcjami...
Tęsknię za ludźmi,
Którzy byli częścią mojego świata.
Guitar Solo
(Harmonica like a farewell after graduation)
Bridge
Jeszcze jedna chwila...
Jeszcze jedno spojrzenie...
Zanim zamkną się drzwi,
Które otwierały nasze marzenia.
Outro
(The school bell rings one final time)
Ostatni dzwonek ucichł...
Korytarze zostały puste...
Ale tamte lata...
Nadal chodzą z nami,
Gdziekolwiek prowadzi nas życie.