Intro
Verse 1
Zanim się pojawiłaś,
Świat miał inne kolory.
Dni płynęły spokojnie,
Lecz czegoś wciąż brakowało.
Znałem drogi i miejsca,
Znałem smak samotnych chwil.
Uśmiechałem się do ludzi,
Ale nie tak jak dziś.
Były noce pełne myśli,
Były pytania bez odpowiedzi.
Szukałem czegoś, czego nie umiałem nazwać,
Czekałem, choć nie wiedziałem na co.
Pre-Chorus
A potem przyszłaś...
Tak po prostu...
I nagle świat...
Zaczął mieć sens.
Chorus
Ooo... zanim się pojawiłaś...
Nie wiedziałem, czego mi brak.
Nie znałem tego uczucia,
Że ktoś może zmienić cały świat.
Zanim się pojawiłaś...
Byłem tylko częścią drogi.
A Ty stałaś się miejscem,
Do którego chce wracać serce.
Verse 2
Nie obiecałaś wieczności,
Nie mówiłaś wielkich słów.
Po prostu byłaś blisko,
Gdy potrzebowałem znów.
Pokazałaś mi chwile,
Których wcześniej nie widziałem.
Że szczęście mieszka czasem,
W prostym uśmiechu i spojrzeniu.
Dziś wiem, że niektóre spotkania,
Nie zdarzają się bez powodu.
Los czasem prowadzi człowieka,
Do właściwego serca.
Chorus
Ooo... zanim się pojawiłaś...
Było wiele pustych dni.
A teraz każda chwila,
Ma więcej światła niż dawniej.
Zanim się pojawiłaś...
Nie znałem tej części siebie.
Która potrafi kochać,
Tak mocno i prawdziwie.
Guitar Solo
Bridge
Może całe życie...
Czekaliśmy na jedną osobę.
Na jedno spojrzenie...
Które zmienia wszystko.
Outro
Zanim się pojawiłaś...
Byłem inną historią.
A teraz piszemy razem...
Najpiękniejszy rozdział.