Intro
(A lonely porch at dusk)
Verse 1
Jeśli kiedyś będziesz blisko,
I przypomnisz sobie mnie.
Nie odchodź cicho bez słowa,
Nie pozwól, by zamilkł dzień.
Tyle czasu już minęło,
Każdy poszedł własną drogą.
Lecz są chwile, które w sercu,
Nigdy nie odchodzą.
Nie pytam, gdzie byłaś tyle lat,
Nie szukam odpowiedzi już.
Chciałbym tylko jeszcze raz,
Usłyszeć znajomy głos.
Pre-Chorus
Nie bój się...
Nie wahaj się...
Jeśli zatęsknisz...
Wróć.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... zapukaj do moich drzwi...
Choćby tylko na chwilę.
Usiądziemy przy herbacie,
Jak za dawnych lat.
Zapukaj do moich drzwi...
Nie musisz nic tłumaczyć.
Czasem jedno "dzień dobry",
Znaczy więcej niż tysiąc słów.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Może opowiemy sobie,
Jak życie zmieniło nas.
Może będziemy się śmiać,
Z naszych dawnych marzeń.
A jeśli zabraknie słów,
Niech cisza mówi za nas.
Bo są takie spotkania,
Które leczą stare rany.
Nie chcę wracać do przeszłości,
Nie chcę cofać biegu lat.
Chcę tylko zobaczyć uśmiech,
Który kiedyś rozjaśniał świat.
Chorus
Ooo... zapukaj do moich drzwi...
Światło będzie się paliło.
Bo są ludzie, dla których,
Zawsze znajdzie się miejsce.
Zapukaj do moich drzwi...
Nawet po wielu latach.
Bo prawdziwe wspomnienia,
Nigdy nie zamykają serca.
Guitar Solo
(Harmonica like a warm evening welcome)
Bridge
Nie obiecuję...
Że czas się cofnie.
Obiecuję tylko...
Że drzwi będą otwarte.
Outro
Zapukaj do moich drzwi...
A jeśli los pozwoli...
Usiądziemy obok siebie...
I na chwilę...
Znów będziemy młodzi.