Intro
Verse 1
Nie była piękna tylko oczami,
Nie tylko uśmiechem i twarzą.
Miała w sobie coś więcej,
Czego słowa nie pokażą.
W jej spojrzeniu była historia,
Tysiące przeżytych dni.
Trochę marzeń, trochę smutku,
I siła ukryta w ciszy.
Nie potrzebowała blasku,
Nie szukała wielkich słów.
Jej największym pięknem było serce,
Które umiało kochać znów.
Pre-Chorus
Bo prawdziwe piękno...
Nie przemija.
Nie mieszka w lustrze...
Lecz w duszy człowieka.
Chorus
(Full emotional romantic rock)
Ooo... piękna kobieta...
Jak światło pośród szarych dni.
Jej obecność zmieniała wszystko,
Gdy pojawiała się obok mnie.
Piękna kobieta...
Nie tylko przez to, co widzi świat.
Lecz przez dobro, które daje,
I ciepło ukryte w jej słowach.
Verse 2
Były chwile, gdy płakała,
Choć nikt nie widział jej łez.
Były dni, gdy była silna,
Choć brakowało jej sił.
Ale zawsze potrafiła,
Dać komuś nadzieję i znak.
Bo największą ozdobą człowieka,
Jest serce pełne dobra.
Czas może zmienić twarz,
Może zabrać młodość i blask.
Ale prawdziwe piękno zostaje,
Gdy kocha się naprawdę.
Chorus
Ooo... piękna kobieta...
Dar, którego nie kupi świat.
Jedna taka osoba,
Może zmienić całe życie.
Piękna kobieta...
Jak najpiękniejsza pieśń.
Zostawia ślad w sercu,
Którego nie zabiera czas.
Guitar Solo
Bridge
Nie szukaj piękna w oczach...
Które patrzą na zewnątrz.
Szukaj tego miejsca...
Gdzie mieszka czyjeś serce.
Outro
Piękna kobieta...
Nie jest tylko marzeniem.
Jest historią napisaną przez życie,
Którą warto pamiętać.