Intro
Verse 1
Była mała kawiarnia przy starej ulicy,
Gdzie czas płynął trochę wolniej niż dziś.
Przy stoliku pod oknem siedziałaś cicho,
A ja nie wiedziałem, co powiedzieć Ci.
Na stole stała szklanka herbaty,
I kolorowa galaretka w stylowej misce.
Takie drobiazgi zostają czasami,
Gdy pamięć zatrzyma najpiękniejsze chwile.
Śmiałaś się z moich prostych historii,
Ja słuchałem Twojego głosu.
Nie było wielkich słów ani planów,
Był tylko ten jeden moment dla nas.
Pre-Chorus
Mały stolik...
Jedno spojrzenie...
Zwykła chwila...
A taka ważna.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... galaretka w stylowej...
I uśmiech, którego nie zapomnę.
Bo czasem najprostsze rzeczy,
Zostają z nami na zawsze.
Nie chodziło o deser...
Nie chodziło o tę kawiarnię...
Chodziło o Ciebie,
I chwilę spędzoną razem.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Dzisiaj ta ulica wygląda inaczej,
Może nie ma już tamtych drzwi.
Ale w pamięci nadal widzę,
Jak siedziałaś naprzeciwko mnie.
Czas zabiera miejsca i twarze,
Zabiera wiele dawnych spraw.
Ale nie zabiera tych chwil,
Które miały prawdziwy smak.
Może nawet nie pamiętasz,
Tego zwyczajnego dnia.
Ale dla mnie właśnie wtedy,
Zaczęła się piękna historia.
Chorus
Ooo... galaretka w stylowej...
Jak wspomnienie z dawnych lat.
Mały szczegół, mała chwila,
A została w sercu ślad.
Nie szukam już tamtej ulicy...
Nie szukam tamtej kawiarni...
Szukam tylko wspomnienia,
Które nadal mieszka we mnie.
Guitar Solo
(Harmonica like an old café memory)
Bridge
Bo czasem historia miłości...
Nie zaczyna się od wielkich słów.
Czasem zaczyna się od uśmiechu,
Przy małym stole we dwoje.
Outro
Galaretka w stylowej...
Dawno zniknęła ze stołu...
Ale tamta chwila...
Nadal ma swój smak.