Intro
Verse 1
Na tej ziemi pełnej śladów,
Gdzie wiatr pamięta każdy krok,
Idą ludzie bez rodzinnych domów,
Niosąc ciężar dawnych trosk.
Małe dłonie szukają ciepła,
Małe oczy pytają: "dlaczego?"
A świat przechodzi obok cicho,
Jakby nie widział niczego.
Nie mają wielkich wspomnień,
Nie mają dawnych fotografii.
Tylko marzenia ukryte,
I serca pełne nadziei.
Pre-Chorus
Jedna łza...
Jedno serce...
Jedna prośba...
O odrobinę dobra.
Chorus
Ooo... sieroty ziemi...
Dzieci bez własnego nieba.
Szukają miejsca,
Gdzie ktoś powie: "jesteś potrzebny".
Sieroty ziemi...
Niosą historie bez słów.
Bo każde dziecko zasługuje,
By mieć czyjeś serce obok.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Nie każdy, kto jest sam,
Nie ma nikogo na świecie.
Czasem największa samotność,
Ukrywa się pośród ludzi.
Potrzebne jest jedno słowo,
Jedna dłoń wyciągnięta w stronę.
Czasem mały gest człowieka,
Może zmienić czyjś los.
Bo ziemia jest wielka,
Ale serce może być większe.
A miłość dana drugiemu,
Wraca czasem po latach.
Chorus
Ooo... sieroty ziemi...
Niech usłyszy je świat.
Niech nikt nie zostanie sam,
Gdy szuka swojego miejsca.
Sieroty ziemi...
To nie tylko dzieci bez domu.
To wszystkie serca,
Które czekają na bliskość.
Guitar Solo
(Deep harmonica with human warmth)
Bridge
Każdy człowiek...
Potrzebuje korzeni.
Każde serce...
Potrzebuje miłości.
Outro
Sieroty ziemi...
Niech znajdą swój dom.
Bo najpiękniejsze miejsce na świecie...
Jest tam,
Gdzie ktoś na nas czeka.