Intro
(Soft wind through the trees)
Verse 1
Pamiętam chwilę, gdy spojrzała na mnie,
Jakby na moment zatrzymał się świat.
Wokół było tyle ludzi, tyle głosów,
A ja słyszałem tylko jej ślad.
Nie powiedziała wtedy wiele,
Nie musiała mówić żadnych słów.
W jednym spojrzeniu było wszystko,
Czego szukałem pośród dróg.
Jej oczy miały coś wyjątkowego,
Trochę radości, trochę tajemnic.
Jak letnie niebo po burzy,
Jak światło w najciemniejszej chwili.
Pre-Chorus
Jedno spojrzenie...
Jedna sekunda...
A serce...
Zapamiętało.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... jej spojrzenie...
Nadal wraca do mnie po latach.
Jak najpiękniejsza chwila,
Której nie zabrał czas.
Nie chodziło tylko o oczy...
Nie chodziło tylko o uśmiech...
Chodziło o uczucie,
Które obudziło się wtedy.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Potem były rozmowy i spacery,
Były wieczory pełne marzeń.
Były gwiazdy nad naszymi głowami,
I chwile, których nie da się zapomnieć.
Czas poszedł swoją własną drogą,
Życie napisało różne strony.
Ale czasem wystarczy wspomnienie,
By wrócić tam, gdzie byliśmy młodzi.
Nie wiem, czy pamiętasz tę chwilę,
Czy Twoje serce ją jeszcze zna.
Ale ja nadal widzę tamten obraz,
Gdy spojrzałaś pierwszy raz.
Chorus
Ooo... jej spojrzenie...
Jak światło pośród dawnych dni.
Jedno krótkie spojrzenie,
A zostało we mnie na zawsze.
Nie szukam już odpowiedzi...
Nie zmieniam tego, co było...
Po prostu pamiętam,
Że wtedy coś się zaczęło.
Guitar Solo
(Harmonica like a distant summer memory)
Bridge
Niektóre spojrzenia...
Trwają tylko chwilę...
Ale potrafią zostać...
Na całe życie.
Outro
Jej spojrzenie...
Może minęły lata...
Ale gdzieś głęboko...
Nadal widzę je tak samo.