Intro
(A tape spinning with a soft mechanical hum)
(A child laughing in the background)
(A room filled with distant family voices)
Verse 1
W szufladzie znalazłem starą kasetę,
Z napisem napisanym dziecięcą ręką.
Kilka słów na plastikowej obudowie,
I cały świat zamknięty w małym pudełku.
Wcisnąłem przycisk, zatrzymałem oddech,
Usłyszałem szum sprzed wielu lat.
Najpierw cisza, potem czyjś śmiech,
I nagle wrócił dawny świat.
Tam był głos ojca przy stole,
Głos mamy z drugiego pokoju.
Moje dziecięce pytania bez końca,
I śmiech, którego już nie słyszę.
Pre-Chorus
Kilka sekund nagrania...
A tyle wspomnień...
Całe życie...
Ukryte na taśmie.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... kaseta z nagraniem rodziny...
Niech jeszcze raz zacznie się kręcić.
Niech wrócą głosy tych,
Którzy byli moim domem.
Nie była droga...
Nie była wyjątkowa...
Ale trzymała czas,
Którego nie można kupić.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Pamiętam wakacje nagrane przypadkiem,
Śpiew przy ognisku i rozmowy nocą.
Ktoś opowiadał stary żart,
A wszyscy śmiali się jak dawniej.
Na taśmie zostały drobne chwile,
Których wtedy nikt nie doceniał.
Zwykły dzień przy kuchennym stole,
Który dziś jest największym skarbem.
Dzisiaj wszystko zapisujemy szybko,
Zdjęcia giną gdzieś w telefonach.
Ale tamten szum starej kasety,
Miał w sobie prawdziwe życie.
Chorus
Ooo... kaseta z nagraniem rodziny...
Jeszcze słyszę tamte głosy.
Choć lata zabrały ludzi,
Choć domy zmieniły swoje miejsca.
Nie tęsknię za plastikową taśmą...
Nie tęsknię za starym sprzętem...
Tęsknię za chwilą,
Gdy byliśmy razem.
Guitar Solo
(Harmonica like a distant family memory)
Bridge
Szum...
Klik...
Pierwsze słowo...
Pierwszy śmiech...
I nagle...
Czas wraca.
Outro
(The cassette player stops slowly)
Taśma przestała się obracać...
Kaseta wróciła do pudełka...
Ale te głosy...
Nadal grają...
W moim sercu.