Intro
(Crickets singing in the grass)
(Soft wind moving through trees)
Verse 1
Pamiętam noc, gdy miasto zasnęło,
A my uciekliśmy gdzieś za domy.
Na starej polanie pod ciemnym niebem,
Zostawiliśmy wszystkie troski.
Leżeliśmy cicho obok siebie,
Słuchając oddechu letniej nocy.
Nie potrzebowaliśmy wielu słów,
Bo gwiazdy mówiły za nas.
Liczyliśmy światła na niebie,
Szukając tej jednej wyjątkowej.
Śmialiśmy się z własnych marzeń,
Jakby świat należał tylko do nas.
Pre-Chorus
Jedna noc...
Jedno niebo...
Dwoje ludzi...
I tysiące gwiazd.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... oglądaliśmy gwiazdy...
Trzymając się wtedy za ręce.
Cały wszechświat był nad nami,
A my byliśmy tacy szczęśliwi.
Nie pamiętam wszystkich słów...
Nie pamiętam każdej chwili...
Ale pamiętam to uczucie,
Gdy czas zatrzymał się dla nas.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Mówiłaś mi o swoich marzeniach,
O miejscach, których chciałaś zobaczyć.
Ja opowiadałem o przyszłości,
Która wydawała się taka bliska.
Noc była ciepła i spokojna,
Wiatr delikatnie poruszał trawą.
Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze,
Że takie chwile są najcenniejsze.
Bo życie zabiera różne drogi,
Ludzie czasem idą osobno.
Ale niektóre letnie noce,
Zostają z nami na zawsze.
Chorus
Ooo... oglądaliśmy gwiazdy...
Jakby niebo było tylko nasze.
Jedna chwila pod księżycem,
Która została przez lata.
Nie tęsknię tylko za nocą...
Nie tęsknię tylko za miejscem...
Tęsknię za tym czasem,
Gdy byliśmy tak blisko siebie.
Guitar Solo
(Harmonica like a lonely summer night under the stars)
Bridge
Może te same gwiazdy...
Świecą gdzieś dalej...
Może ktoś inny dziś patrzy...
Na to samo niebo.
Outro
Gwiazdy nadal świecą...
Lata mijają...
Ale tamta noc...
Nadal trwa w pamięci.
Bo niektóre chwile...
Nie gasną nigdy.